Dzisiaj wpis inny niż zazwyczaj i wydaje mi się, że takie wpisy będą pojawiały się częściej.
Ostatnio siedziałam na kanapie i myślałam o tym, jakie to ja mam monotonne życie. Od poniedziałku do piątku wstaję, idę do szkoły, wracam ze szkoły, śpię, wstaję, idę czasem odrobić lekcje, myję się, kładę, śpię, wstaję, idę do szkoły... w weekendy wstaję, idę na wieś, przychodzę w nocy, kładę się spać, wstaję...
I zapewne teraz chociaż mała część z was uśmiecha się do monitora, bo przeczytała opis swojego dnia :)
Także w związku z moim monotonnym życiem, postanowiłam sobie, że wprowadzę kilka zmian.
Po pierwsze : znajdę sobie hobby
Pierwszym strzałem było wędkarstwo :D Porżnęłam trochę głupa przy sąsiadach żeby zrobić to zdjęcie, ale jest. Wyobraźcie sobie miny moich sąsiadów kiedy zarzucałam wędkę do oczka gdzie nie ma ryb- bezcenne :)
Drugą myślą było ogrodnictwo. Moja mama uwielbia wszelkiego rodzaju krzaczki, kwiatki, sratki... więc pomyślałam, że może ja też to polubię, jednak zdecydowanie sadzenie kwiatków nie jest dla mnie. Owszem, lubię czasem pogrzebać z mamą w ziemi, jednak nie chciałoby mi się robić tego dzień w dzień i wydawać masy pieniędzy na odżywki, nawozy oraz nowe gatunki roślin, więc zrezygnowałam z tej myśli.
Trzecim pomysłem był sport... ale niestety do sportu mam 2 lewe nogi i ręce. Próbowałam chyba każdego sportu, najlepiej wychodzi mi piłka ręczna, ale tej niestety nie lubię :) Więc ostatecznie zdecydowałam, że będę jedynie rekreacyjnie jeździła na rowerze.
Żadne z wyżej wymienionych hobby nie odpowiedziało mi do tego stopnia żebym mogła powiedzieć "tak, to jest moja pasja". Więc usiadłam, wyciągnęłam kartkę i wypisałam rzeczy, które lubię.
Wypisane rzeczy połączyłam w całości z których wynikło, że moim hobby są:
1. Rysowanie <3
Tak wiem, ze jakość 2 zdjęcia nie jest powalająca, ale cóż... złe światło, zdjęcie robione o 23 :)
2. Fotografia <3
3. Prowadzenie bloga <3
Jesteście aktualnie na nim :)
Po drugie : Zrobię coś dla siebie. Zacznę ćwiczyć, mam już nawet ćwiczenia. Ewa Chodakowska - Killer i Turbo Spalanie. + dodatkowo zamierzam wrócić do ćwiczeń na siłowni lub znów robić TABATĘ, po której leżę i kwiczę 10 minut.
Po trzecie : Będę pracowała nad moim charakterem, który jest bardzo ciężki do ogarnięcia.
Po czwarte : WIęcej poświęcę się w ciągu tygodnia nauce... teraz jest ostatnia chwila żeby wyjść na prostą więc trzeba to wykorzystać :)
POZDRAWIAM,
Weronika ! ;)












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz